RSS

Niespodzianka

22 Mar
Niespodzianka

Takie niespodzianki to ja naprawdę lubię. O tak. Takie to uwielbiam. Ciekawa tylko jestem co mój mąż takiego przeskrobał, że mi aż taki prezent sprawił. No bo tak za darmo? Tyle lat po ślubie? Przy dwójce dzieci? Dziwne. Nie w jego stylu. Ale miłe to nic nie mówię. Cieszę się.

Nawet bardzo się cieszę. Bo to znaczy, że nie będziemy spędzać świąt w domu. To znaczy, że nie muszę robić zakupów, gotować, piec, kombinować, stawać na rzęsach i jeszcze zapraszać teściową. Nic z tych rzeczy. To znaczy, że w święta sobie po prostu odpocznę a całą robotę odwali kto inny. I to znaczy, że mój mąż zarabia więcej niż mi mówi, co w sumie nie jest takie złe. Gorzej by było jakby zarabiał mniej niż twierdził.

Aha, bo nie powiedziałam, o co chodzi, tak? No chodzi o to, że zamiast siedzieć w święta w domu, to będziemy siedzieć (no w sumie mam nadzieję, że robić coś więcej niż siedzieć) pod palmami. Serio serio. Mój szanowny małżonek odwiedził biuro podróży Łódź i zafundował nam prawdziwą świąteczną niespodziankę. Last minute. Ponoć. No jeśli last minute są tak atrakcyjne to aż boję się pytać co można dostać jako first minute albo po prostu w ofercie. Chociaż w sumie nic mnie to nie obchodzi. Będzie super. Będzie genialnie. Będzie fantastycznie. Czuję to w kościach. W tkankach. We włosach i w paznokciach. Nawet moje sztuczne rzęsy to czują. Pierwszy raz od bardzo dawna nie muszę się martwić przygotowaniami do świąt. Nikt mi w tym roku nie wypomni, że spaliłam sernik i że baby nie wyrosły. Nie będzie białej kiełbasy, której nie znoszę. W sumie ciekawe co będziemy jeść na drugim końcu świata. Co by nie podali na bank będzie pyszne. Z jednego prostego powodu. Nie ja będę musiała to ugotować. I nie ja będę potem zmywać. Ale zaraz. Czy ja mam się w co ubrać na te wakacje? Przecież muszę zrobić zakupy! Co się teraz nosi pod palmami?

Reklamy
 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 22 marca 2016 w Bez kategorii

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: