RSS

Ceramika

21 Sty
Ceramika

Ceramika… z czym to się kojarzy? Mnie osobiście z przedwojenną porcelaną. Dziwnie trochę, bo jednocześnie wiem, że tak się nazywają zajęcia, na których moje własne, osobiste dziecko babra się w glinie. Przynosi potem do domu jakieś dziwne rzeczy, do niczego niepodobne, które ponoć są aniołkami, żabkami, motylkami i nie wiem czym jeszcze. Jakby nie patrzeć, ceramika dla mnie, i chyba nie tylko dla mnie, jest czymś archaicznym. Kto dziś ma w domu gliniane naczynia?

A z drugiej strony, moja własna lokówka też jest ceramiczna. I co ja mam o tym myśleć? Dla niezorientowanych – lokówka ceramiczna jak najbardziej jest na prąd. Niech ktoś czasem nie pomyśli, że to takie przedpotopowe wałki na włosy. Ktoś w ogóle używa dziś wałków? Po co, skoro są takie fajne lokówki?

Ktoś wreszcie docenił właściwości cieplne ceramiki i postanowił je wykorzystać w przedmiotach codziennego użytku. No dobrze, dobrze, może nie każdy używa lokówki, mężczyźni raczej nie, kobiety też nie wszystkie. Ale są takie, dla których lokówka rano jest jak szczoteczka do zębów, choćby się było nie wiem jak bardzo spóźnioną nie można nie użyć.

A po co ceramika w suszarce? Niespodzianka – żeby chronić włosy przed przesuszeniem! Tak, tak, włosy powinny być suche, ale nie przesuszone jak siano w stodole za przeproszeniem. A dmuchając w nie gorącym powietrzem bez umiaru łatwo się zagalopować. Te wynalazki naszych praprzodków mają swoje zastosowanie i do dziś i nawet umiemy z nich korzystać. Ciekawe co by zrobił człowiek pierwotny jakby mu tak laptopa na kolanach położyć. Próbowałby zjeść, wrzucić do ognia, czy walnąłby maczugą myśląc, że to żywe i niebezpieczne stworzenie? A może by wyrzucił uznając, że kompletnie nieprzydatne? Pewnie by tak zrobił. Ci ludzie pierwotni to jednak prymitywni byli, chociaż znali się na ceramice…

Reklamy
 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 21 stycznia 2015 w Bez kategorii

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: