RSS

Archiwa miesięczne: Listopad 2014

Dubel

Dubel

Mam robot i to całkiem dobry, to w sumie blender nie jest mi do niczego potrzebny. Nawet jeśli to jest dobry blender. Nie to, że wybrzydzam, ale po co dublować sprzęty? Normalnie bym czegoś takiego nie kupiła, ale przyszła teściowa przyszła i przyniosła. Czy ja zrozumiale piszę? Przyszła teściowa przyszła, matko co to za kwiatek. No ale dokładnie tak było, kto nie rozumie niech się skupi albo nie czyta przy obiedzie. Read the rest of this entry »

Reklamy
 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 25 listopada 2014 w Bez kategorii

 

Autobusem przez sen

Autobusem przez sen

Jesienne lenistwo dopadło i mnie. Nie żebym nic nie robiła, tak dobrze to nie ma, ale pomarzyć o nicnierobieniu to chyba każdemu wolno prawda? Chciałabym żeby moje życie przeżyło jesień i zimę za mnie, a ja się obudzę na wiosnę i zobaczę co zrobiłam. Te zwierzaki co zapadają w sen zimowy to mądre są, wiedzą, że zima tylko do przespania się nadaje. Zresztą ludzie też to wiedzą i działają w sezonie zimowym na zwolnionych obrotach. Nawet jeśli wykazują się aktywnością to tak czy siak potrzebują więcej snu. Niestety nowoczesna cywilizacja ma gdzieś biologię, albo to biologia nie nadąża za cywilizacją. Czy lato czy zima musimy tyle samo pracować i tak samo mało spać. O ile w lecie wstawanie o szóstej rano nie jest problemem, o tyle w zimie jest to nic innego jak wstawanie w środku nocy. A to wcale nie jest zabawne, ani trochę! Read the rest of this entry »

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 24 listopada 2014 w Bez kategorii

 

Piękna i młoda

Piękna i młoda

Lubię czuć się kobieco. A jeszcze bardziej lubię jak nie muszę poświęcać nie wiadomo ile czasu na to, żeby tak się czuć. Bo jak trzeba coś godzinami robić to to jest skórka za wyprawkę, nie ma potem czasu na cieszenie się dobrym wyglądem i dobrym samopoczuciem. Dlatego chętnie śledzę różne nowinki na rynku. Jak się trafi coś ciekawego to kombinuję jakby to przetestować. Czasem kupuję, czasem faceta naciągam, różnie bywa. Generalnie jak coś chcę to wcześniej czy później dostaję. Taką moc ma kobieta. Read the rest of this entry »

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 19 listopada 2014 w Bez kategorii

 

Zegarek do biegania

Zegarek do biegania

Zepsuł mi się zegarek. Jakby nie miał kiedy. Może i jestem staroświecka, ale bez zegarka jak bez ręki i nic mnie nie obchodzi, że w telefonie jest pięć razy większy. Nie będę nosiła telefonu na nadgarstku, na szyi tym bardziej nie. Telefon to nie wisiorek na rzemyku, a chomąto mi nie potrzebne. Potrzebny mi zegarek. Read the rest of this entry »

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 18 listopada 2014 w Bez kategorii

 

Tom Tom i mamuśka

Tom Tom i mamuśka

Tom Tom czyli nawigacja samochodowa, czyli coś bez czego nie wyobrażam sobie życia. I zupełnie nie rozumiem mojej mamy, która twierdzi, że nie dałaby rady z czymś takim jeździć i jak jej kupiłam na imieniny to w ogóle tego ode mnie nie wzięła. Powiedziała, że to strata pieniędzy i kazała oddać do sklepu. Tak jakby sklep nie miał nic lepszego do roboty niż przyjmowanie z powrotem czegokolwiek. Czasy się zmieniają, zwroty nie są przyjmowane obligatoryjnie. Read the rest of this entry »

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 5 listopada 2014 w Bez kategorii

 

Dobrowolnie nie z przymusu

Dobrowolnie nie z przymusu

Czy ja już mówiłam, że nie lubię się golić? Bo nie pamiętam. Golić czy depilować, w sumie jeden pies. Efekty lubię, nie powiem, że nie, ale co mi po efektach jak są krótkotrwałe? Skórka za wyprawkę. No w tym przypadku to nawet gładka skórka, ale co z tego? Nie lubię i tyle. Ale muszę bo jestem kobietą, przechlapane mam. Read the rest of this entry »

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 4 listopada 2014 w Bez kategorii