RSS

Elegancka jestem, a co!

14 Paźdź
Elegancka jestem, a co!

No dobra, może nie jestem ale już niebawem będę. I wcale nie muszę w tym celu do fryzjera chodzić. Zmądrzałam, poszłam po rozum do głowy.

Fryzjer to wydatek, jak często można taki wydatek ponosić? Skąd kasę brać żeby raz na tydzień do fryzjera chodzić na układanie włosów? I kto powiedział, że stylizacja włosów jest trudna i nie da się tego w domu zrobić? Ależ owszem, da się, trzeba tylko mieć czym. I to nie byle czym, tylko czymś porządnym. No więc zamiast wydawać co tydzień kasę na fryzjera (ta moja nowa praca naprawdę wymaga, żebym porządnie wyglądała) poszłam do sklepu zaopatrzyć się w odpowiednie akcesoria.

O raju, czego to teraz w sklepach nie ma? Wszystko jest! Suszarka, taka zwykła suszarka to już przeżytek, teraz kupuje się od razu suszarko-lokówkę. No chyba, że ktoś ma loki i właśnie nie chce ich mieć. Wtedy trzeba kupić prostownicę. A jak się ma takie włosy jak ja, takie ni to proste ni to kręcone, to się kupuje i jedno i drugie i w zależności od fantazji albo prostuje całkiem, albo porządnie robi loki. W sumie to lubię loki. Ale prostownicę też kupiłam, może czasem dla fantazji zrobię sobie całkiem gładkie włosy. Tak na marginesie: kiedyś w „Wojnie domowej” widziałam, że dziewczyny prasowały włosy żelazkiem, żeby były gładkie i przylegające do twarzy. Ciekawa jestem czy to prawda, czy to taki kit wymyślony na potrzeby filmu. Byłabym wdzięczna, gdyby ktoś mnie uświadomił.

No więc przyniosłam do domu lokówkę, prostownicę i suszarko-lokówkę, bo inaczej nie wypadało, do tego dokupiłam masę nasadek i wymiennych końcówek, bo teraz wszystko ma wymienne końcówki niczym odkurzać i od jutra rozpoczynam ostry trening używania tego wszystkiego. Tylko chyba najpierw jakiś lakier kupię albo piankę bo coś nie wierzę, że się bez tego obejdzie. Strasznie uparte te moje włosy są.

Reklamy
 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 14 października 2014 w Bez kategorii

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: